{"id":198,"date":"2021-05-18T15:33:21","date_gmt":"2021-05-18T13:33:21","guid":{"rendered":"http:\/\/suryn.pl\/?page_id=198"},"modified":"2026-02-21T15:22:15","modified_gmt":"2026-02-21T14:22:15","slug":"znikam-by-rosnac-nowe","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/suryn.pl\/index.php\/znikam-by-rosnac-nowe\/","title":{"rendered":"Anna Kuglin &#8211; Znikam, by rosn\u0105\u0107"},"content":{"rendered":"\n<p>W czasach kiedy muzyki s\u0142ucha\u0142o si\u0119&nbsp;z p\u0142yt du\u017cych i czarnych, ksi\u0105\u017cki i bilety do kina by\u0142y tanie jak barszcz, a w kinach grano g\u0142\u00f3wnie radzieckie filmy, niczego nie podejrzewaj\u0105c i niczego nie oczekuj\u0105c wsiad\u0142am do poci\u0105gu. Poci\u0105g by\u0142&nbsp;d\u0142ugi, dalekobie\u017cny i, jak na poci\u0105g przysta\u0142o, zawsze w drodze. Andrzej by\u0142&nbsp;cz\u0142owiekiem drogi, wi\u0119c to nie przypadek,&nbsp;\u017ce pozna\u0142am go w poci\u0105gu.<\/p>\n\n\n\n<p>Tamten poci\u0105g jecha\u0142&nbsp;z&nbsp;\u0141odzi do Krzy\u017ca, niby wszystko zwyczajnie, ale jako\u015b&nbsp;inaczej \u2013 nie raz przecie\u017c&nbsp;jecha\u0142am poci\u0105giem, wi\u0119c wiem. Wbija\u0142&nbsp;si\u0119&nbsp;w powietrze i rozcina\u0142&nbsp;przestrze\u0144, to normalne, ale p\u0119dz\u0105c przez rok 1989 rozcina\u0142&nbsp;r\u00f3wnie\u017c&nbsp;czas. Moje&nbsp;\u017cycie podzieli\u0142o si\u0119&nbsp;na epok\u0119&nbsp;przed i po spotkaniu z Andrzejem, a&nbsp;\u017cycie Andrzeja te\u017c&nbsp;si\u0119&nbsp;zmieni\u0142o \u2013 przez to rozci\u0119cie czasu. T\u0119&nbsp;zmian\u0119&nbsp;czasu odczuli\u015bmy wszyscy, bo to by\u0142&nbsp;przecie\u017c&nbsp;niezwykle wa\u017cny dla Polski rok.<\/p>\n\n\n\n<p>To jest znacz\u0105ce,&nbsp;\u017ce wtedy Andrzej wraca\u0142&nbsp;do Krzy\u017ca. Oczywi\u015bcie jeszcze wiele b\u0119dzie podr\u00f3\u017cowa\u0142&nbsp;\u2013 wyje\u017cd\u017ca\u0142&nbsp;i wraca\u0142, ale poniewa\u017c&nbsp;to by\u0142&nbsp;ten rok, fakt&nbsp;\u017ce spotka\u0142am go akurat gdy wraca\u0142&nbsp;uwa\u017cam za symboliczny.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiem,&nbsp;\u017ce to zabrzmi g\u00f3rnolotnie, mo\u017ce nieprawdopodobnie, ale wiele razy my\u015bla\u0142am o wra\u017ceniu jakie wtedy na mnie zrobi\u0142&nbsp;i za ka\u017cdym razem na plan pierwszy wysuwa si\u0119 \u015bwiat\u0142o. Musia\u0142am je w jaki\u015b&nbsp;spos\u00f3b zobaczy\u0107&nbsp;i by\u0142o dla mnie jasne,&nbsp;\u017ce nikt nie zajmie miejsca przy Andrzeju w\u0142a\u015bnie z powodu tego&nbsp;\u015bwiat\u0142a, cho\u0107&nbsp;poci\u0105g, jak to zwykle wtedy, by\u0142&nbsp;przepe\u0142niony i wielu pasa\u017cer\u00f3w sta\u0142o w korytarzu. Suryn siedzia\u0142&nbsp;na miejscu przy oknie od strony korytarza \u2013 siedzia\u0142&nbsp;i&nbsp;\u015bwieci\u0142. Nic, tylko ucieka\u0107! Uciek\u0142am wi\u0119c czym pr\u0119dzej na drugi koniec wagonu, ale r\u00f3wnie szybko wr\u00f3ci\u0142am, bo jak d\u0142ugo mo\u017cna sta\u0107&nbsp;spokojnie, gdy kilka metr\u00f3w dalej kto\u015b&nbsp;z zupe\u0142nie innej czasoprzestrzeni siedzi sk\u0105pany w jasnym&nbsp;\u015bwietle? Zaj\u0119\u0142am wi\u0119c to z pozoru puste miejsce obok, wcisn\u0119\u0142am si\u0119&nbsp;mi\u0119dzy poet\u0119&nbsp;a&nbsp;\u015bwiat\u0142o i nie przypuszcza\u0142am nawet,&nbsp;\u017ce wkr\u00f3tce mieszkanie Andrzeja i jego mamy stanie si\u0119&nbsp;dla mnie przystani\u0105&nbsp;w podr\u00f3\u017cy przez&nbsp;\u017cycie, przerw\u0105&nbsp;na g\u0142\u0119boki oddech, szpar\u0105, przez kt\u00f3r\u0105&nbsp;mo\u017cna by\u0142o dostrzec inn\u0105&nbsp;rzeczywisto\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>To b\u0119dzie opowie\u015b\u0107&nbsp;o cz\u0142owieku: poecie, w\u0119drownym bardzie, my\u015blicielu, duszy towarzystwa, kr\u00f3lu&nbsp;\u017cycia, lekkoduchu, mistyku, eremicie i ascecie. Opowie\u015b\u0107&nbsp;o magnetyzuj\u0105cej osobowo\u015bci i dra\u017cni\u0105cym pozerze, o g\u0142\u0119bokiej pokorze i ogromnym ego, o szukaniu i b\u0142\u0105dzeniu, uleganiu s\u0142abo\u015bciom i zwyci\u0119stwach ducha. O cz\u0142owieku ulotnym jak jego poezja, kt\u00f3ry w&nbsp;\u017cyciu wielu ludzi pojawia\u0142&nbsp;si\u0119&nbsp;niespodziewanie i niespodziewanie znika\u0142&nbsp;niczym s\u0142ynny kot z Cheshire, najdziwniejsza i najbardziej tajemnicza posta\u0107&nbsp;w powie\u015bci Lewisa Carrolla.<\/p>\n\n\n\n<p>Ksi\u0105\u017cka powsta\u0142a na podstawie wspomnie\u0144&nbsp;przyjaci\u00f3\u0142. Przyjaciele s\u0105&nbsp;jak lustra. Odbijaj\u0105&nbsp;si\u0119&nbsp;w nich r\u00f3\u017cne twarze Andrzeja. Gdy na\u0142o\u017cymy je na siebie powstaje portret, niekoniecznie doskona\u0142y, czasem nawet mocno irytuj\u0105cy, ale roz\u015bwietlony jasnym promieniem&nbsp;\u015bwiat\u0142a. Spotkanie z tym promieniem okaza\u0142o si\u0119&nbsp;dla wielu do\u015bwiadczeniem transformuj\u0105cym.<\/p>\n\n\n\n<p>Ka\u017cdy kto o nim opowiada\u0142 zapami\u0119ta\u0142 go nieco inaczej. Tak ju\u017c chyba jest, \u017ce najlepiej potrafimy dostrzec w innym cz\u0142owieku to, co w tym momencie \u017cyje w nas. Niekt\u00f3rzy sp\u0119dzili z Andrzejem wiele intensywnych lat, inni mieli okazj\u0119 tylko kilka razy go spotka\u0107, ale zawsze by\u0142y to spotkania istotne. Zacznijmy od tego, co na has\u0142o \u201eSuryn\u201d znajduje w pami\u0119ci Waldek Czechowski, kt\u00f3ry towarzyszy\u0142 mu najd\u0142u\u017cej.&nbsp;       <\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\"><a href=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/2-2\/\">Nast\u0119pna strona<\/a><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\">Strona 2 z 89<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W czasach kiedy muzyki s\u0142ucha\u0142o si\u0119&nbsp;z p\u0142yt du\u017cych i czarnych, ksi\u0105\u017cki i bilety do kina by\u0142y tanie jak barszcz, a w kinach grano g\u0142\u00f3wnie radzieckie filmy, niczego nie podejrzewaj\u0105c i niczego nie oczekuj\u0105c wsiad\u0142am do poci\u0105gu. Poci\u0105g by\u0142&nbsp;d\u0142ugi, dalekobie\u017cny i, jak na poci\u0105g przysta\u0142o, zawsze w drodze. Andrzej by\u0142&nbsp;cz\u0142owiekiem drogi, wi\u0119c to nie przypadek,&nbsp;\u017ce pozna\u0142am go w poci\u0105gu. Tamten poci\u0105g &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-198","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/198","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=198"}],"version-history":[{"count":33,"href":"https:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/198\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3138,"href":"https:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/198\/revisions\/3138"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=198"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}