{"id":340,"date":"2021-05-18T19:35:37","date_gmt":"2021-05-18T17:35:37","guid":{"rendered":"http:\/\/suryn.pl\/?page_id=340"},"modified":"2023-03-12T21:44:11","modified_gmt":"2023-03-12T20:44:11","slug":"strona-40-i-41","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-40-i-41\/","title":{"rendered":"Strona 40 i 41"},"content":{"rendered":"\n<p>&#8211; Pami\u0119tam histori\u0119, gdy pomieszkiwa\u0142&nbsp;w domu kole\u017canki i \u2013 jak zwykle \u2013 niefrasobliwie korzysta\u0142&nbsp;ze wszystkiego na co mia\u0142&nbsp;ochot\u0119&nbsp;\u2013 wspomina Waldemar Czechowski. W&nbsp;\u0142azience tej\u017ce pani wtar\u0142&nbsp;sobie w sk\u00f3r\u0119&nbsp;ca\u0142\u0105&nbsp;zawarto\u015b\u0107&nbsp;pojemniczka z ekskluzywnym kremem pod oczy. Krem by\u0142&nbsp;bardzo drogi, kobieta traktowa\u0142a go jak skarb i ich przyja\u017a\u0144&nbsp;nie wytrzyma\u0142a tego incydentu.&nbsp;\u017beby mimo wszystko ocali\u0107&nbsp;poprawne stosunki i zado\u015b\u0107&nbsp;uczyni\u0107&nbsp;stracie, przyjaciele Andrzeja sk\u0142adali si\u0119 potem, by ten krem odkupi\u0107. Andrzej nie m\u00f3g\u0142&nbsp;si\u0119&nbsp;do\u0142o\u017cy\u0107, bo nie mia\u0142&nbsp;pieni\u0119dzy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Andrzej zostawa\u0142&nbsp;u mnie, gdy przyje\u017cd\u017ca\u0142&nbsp;do&nbsp;\u0141odzi. Zdarza\u0142o si\u0119,&nbsp;\u017ce nawet par\u0119&nbsp;miesi\u0119cy. Lubi\u0142em gdy tu mieszka\u0142, ale czasem zdarza\u0142y si\u0119&nbsp;sytuacje do\u015b\u0107&nbsp;k\u0142opotliwe, zw\u0142aszcza gdy chcia\u0142em by\u0107&nbsp;z kobiet\u0105. Wtedy wysy\u0142a\u0142em Andrzeja do kina i dawa\u0142em mu na bilet \u2013 wspomina Andrzej R\u00f3\u017cycki. Czasem ja musia\u0142em wyj\u015b\u0107&nbsp;do kina, bo on te\u017c&nbsp;lubi\u0142&nbsp;pi\u0119kne kobiety, nie odmawia\u0142&nbsp;sobie. By\u0142&nbsp;wolny. Tu w&nbsp;\u0141odzi obraca\u0142&nbsp;si\u0119&nbsp;w towarzystwie m\u0119\u017cczyzn, g\u0142\u00f3wnie artyst\u00f3w nie stroni\u0105cych od m\u0119sko-damskich przyg\u00f3d. By\u0142o pewne braterstwo mi\u0119dzy nami w zainteresowaniu sztuk\u0105&nbsp;i kobietami. Mieli\u015bmy dla siebie du\u017co zrozumienia w tym temacie.<\/p>\n\n\n\n<p>Za to mniej wyrozumia\u0142y by\u0142em, gdy Andrzej zala\u0142&nbsp;moj\u0105&nbsp;pracowni\u0119&nbsp;na Widzewie. To by\u0142o w bloku na jedenastym pi\u0119trze. Fakt&nbsp;\u017ce z hydraulik\u0105&nbsp;nie by\u0142o tam najlepiej, ale Andrzej zosta\u0142&nbsp;poinstruowany i przeszkolony w temacie u\u017cywania kranu. Niestety, nie pomog\u0142o. Kt\u00f3rego\u015b&nbsp;dnia zala\u0142&nbsp;mi pracowni\u0119&nbsp;tak spektakularnie,&nbsp;\u017ce woda przeciek\u0142a przez siedem pi\u0119ter. Mo\u017ce nie sta\u0142oby si\u0119&nbsp;to, gdyby zechcia\u0142&nbsp;po sobie zmywa\u0107, ale nie zechcia\u0142&nbsp;i w tym potopie znalaz\u0142em potem stert\u0119brudnych naczy\u0144. No c\u00f3\u017c, trzeba by\u0142o pozmywa\u0107&nbsp;i naprawi\u0107&nbsp;szkody. Andrzej si\u0119&nbsp;wyprowadzi\u0142, a ja zosta\u0142em poci\u0105gni\u0119ty do odpowiedzialno\u015bci ekonomicznej przez kt\u00f3rego\u015b&nbsp;z s\u0105siad\u00f3w z do\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Jako prawdziwy arystokrata, w czasach kiedy rozmowy mi\u0119dzymiastowe kosztowa\u0142y maj\u0105tek, potrafi\u0142&nbsp;godzinami rozmawia\u0107&nbsp;ze znajomymi na m\u00f3j koszt przez m\u00f3j telefon \u2013 wspomina Ryszard Latecki.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Kt\u00f3rego\u015b&nbsp;dnia Andrzej przyszed\u0142&nbsp;do nas z wielkim plecakiem, widocznie chcia\u0142&nbsp;troch\u0119&nbsp;pomieszka\u0107, nie zasta\u0142&nbsp;nas jednak w domu \u2013 wspomina Ma\u0142gorzata Konarzewska. By\u0142a za to moja mama. Akurat obiad gotowa\u0142a. Radosny Andrzej pyta: \u2013 Pani Krysiu, co mamy dzisiaj na obiadek? I zagl\u0105da do garnuszk\u00f3w.- Chcesz zje\u015b\u0107&nbsp;obiad, to id\u017a&nbsp;do szopki i przynie\u015b&nbsp;mi drewno \u2013 negocjuje moja mama. Nie przyni\u00f3s\u0142. By\u0142&nbsp;zbyt leniwy. Widocznie uzna\u0142,&nbsp;\u017ce musia\u0142by wykona\u0107&nbsp;zbyt wiele krok\u00f3w wbrew sobie. Nie dla niego taka praca. On&nbsp;\u017cy\u0142&nbsp;przecie\u017c&nbsp;z g\u0142ow\u0105&nbsp;w chmurach, jak mo\u017cna by\u0142o proponowa\u0107&nbsp;mu takie przyziemne rzeczy. Mama si\u0119&nbsp;nieco zdziwi\u0142a, a potem obrazi\u0142a i posz\u0142a do domu. Gdy wr\u00f3cili\u015bmy jej ju\u017c&nbsp;nie by\u0142o, zastali\u015bmy tylko Andrzeja. Czeka\u0142&nbsp;na nas spokojny, zrelaksowany. Zjad\u0142&nbsp;ju\u017c&nbsp;obiadek.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Kiedy\u015b&nbsp;pojawi\u0142&nbsp;si\u0119&nbsp;u nas w&nbsp;\u0141odzi na&nbsp;<em>Strychu&nbsp;<\/em>i przytoczy\u0142&nbsp;rozmow\u0119, kt\u00f3r\u0105&nbsp;przeprowadzi\u0142&nbsp;wcze\u015bniej z matk\u0105&nbsp;\u2013 wspomina Marek Janiak. By\u0142o to mniej wi\u0119cej tak: <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Andrzej mo\u017ce poszed\u0142by\u015b&nbsp;do pracy? Masz ju\u017c&nbsp;40 lat. Mo\u017ce by\u015b&nbsp;jaki\u015b&nbsp;etat w domu kultury znalaz\u0142, dzieci by\u015b&nbsp;w szkole uczy\u0142? Bo poeta to z czego mo\u017ce&nbsp;\u017cy\u0107?<br>\u2013 Ale\u017c&nbsp;mamusiu, czy\u017cby odebrali mamusi emerytur\u0119?<br>\u2013 Sk\u0105d\u017ce synku, bro\u0144&nbsp;Bo\u017ce!<br>\u2013 No to sk\u0105d ten niepok\u00f3j?<\/p>\n\n\n\n<p>Czasem go jednak w tym temacie co\u015b\u00a0gryz\u0142o, nawet dyskutowa\u0142\u00a0o tym z Bogiem. W ko\u0144cu doszed\u0142\u00a0do wniosku,\u00a0\u017ce niewiele da si\u0119\u00a0z tym zrobi\u0107, a je\u015bli Bogu to niemi\u0142e, mia\u0142\u00a0propozycj\u0119, kt\u00f3r\u0105\u00a0zapisa\u0142\u00a0w kr\u00f3tkim autoironicznym tek\u015bcie:\u00a0<em>Panie Bo\u017ce jestem le\u0144. Ja ju\u017c\u00a0si\u0119\u00a0Panie nie zmieni\u0119. Mo\u017ce Ty si\u0119\u00a0Panie zmie\u0144.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\"><a href=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-38-i-39\/\" data-type=\"URL\" data-id=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-38-i-39\/\">Poprzednia<\/a>&nbsp; <a href=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-42-i-43\/\" data-type=\"URL\" data-id=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-42-i-43\/\">Nast\u0119pna<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8211; Pami\u0119tam histori\u0119, gdy pomieszkiwa\u0142&nbsp;w domu kole\u017canki i \u2013 jak zwykle \u2013 niefrasobliwie korzysta\u0142&nbsp;ze wszystkiego na co mia\u0142&nbsp;ochot\u0119&nbsp;\u2013 wspomina Waldemar Czechowski. W&nbsp;\u0142azience tej\u017ce pani wtar\u0142&nbsp;sobie w sk\u00f3r\u0119&nbsp;ca\u0142\u0105&nbsp;zawarto\u015b\u0107&nbsp;pojemniczka z ekskluzywnym kremem pod oczy. Krem by\u0142&nbsp;bardzo drogi, kobieta traktowa\u0142a go jak skarb i ich przyja\u017a\u0144&nbsp;nie wytrzyma\u0142a tego incydentu.&nbsp;\u017beby mimo wszystko ocali\u0107&nbsp;poprawne stosunki i zado\u015b\u0107&nbsp;uczyni\u0107&nbsp;stracie, przyjaciele Andrzeja sk\u0142adali si\u0119 potem, by ten krem &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-340","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/340","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=340"}],"version-history":[{"count":6,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/340\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3106,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/340\/revisions\/3106"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=340"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}