{"id":334,"date":"2021-05-18T19:29:45","date_gmt":"2021-05-18T17:29:45","guid":{"rendered":"http:\/\/suryn.pl\/?page_id=334"},"modified":"2021-05-20T18:04:14","modified_gmt":"2021-05-20T16:04:14","slug":"strona-34-i-35","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-34-i-35\/","title":{"rendered":"Strona 34 i 35"},"content":{"rendered":"\n<p><strong><span style=\"color:#c04e6a\" class=\"has-inline-color\">Poeci powinni by\u0107&nbsp;utrzymywani przez spo\u0142ecze\u0144stwo<\/span><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Pocz\u0105tek lat osiemdziesi\u0105tych, Gorz\u00f3w. Dzi\u0119ki Ewie Hornik Suryn dosta\u0142\u00a0prac\u0119\u00a0w tamtejszym domu kultury jako instruktor teatralny. Mia\u0142\u00a0nawet swoje biurko. To jedna z jego niewielu przyg\u00f3d z prac\u0105\u00a0na etacie. Wszystkie ko\u0144czy\u0142y si\u0119\u00a0po paru miesi\u0105cach. Na pocz\u0105tku jeszcze si\u0119\u00a0z tym zmaga\u0142, pr\u00f3bowa\u0142\u00a0si\u0119\u00a0jako\u015b\u00a0dopasowa\u0107, ale szybko sobie odpu\u015bci\u0142. P\u00f3\u017aniej pracowa\u0142\u00a0sporadycznie, u przyjaci\u00f3\u0142\u00a0i dla przyjaci\u00f3\u0142. Zawsze dlatego,\u00a0\u017ce chcia\u0142. Je\u015bli tylko czu\u0142,\u00a0\u017ce musi \u2013 natychmiast rezygnowa\u0142. W\u0142a\u015bciwie nigdy nie mia\u0142\u00a0pieni\u0119dzy, ale radzi\u0142\u00a0sobie bez nich. By\u0107 mo\u017ce dlatego,\u00a0\u017ce potrafi\u0142\u00a0kreowa\u0107\u00a0rzeczywisto\u015b\u0107. Dla niego by\u0142a ona obiektem manipulacji. Koloryzowa\u0142\u00a0j\u0105, retuszowa\u0142, wymy\u015bla\u0142\u00a0fantastyczne historie. Pozytywnie afirmowa\u0142\u00a0i stara\u0142\u00a0si\u0119 \u017cy\u0107, jakby ten wyafirmowany\u00a0\u015bwiat by\u0142\u00a0prawdziwy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Roztacza\u0142&nbsp;przer\u00f3\u017cne wizje czasem odbiegaj\u0105ce sporo od fakt\u00f3w. To na pewno wielu ludzi dra\u017cni\u0142o. Nie mogli przecie\u017c&nbsp;zobaczy\u0107&nbsp;rzeczy takimi, jakimi on je widzia\u0142. A on przedstawia\u0142&nbsp;fakty tak, by pasowa\u0142y do jego oczekiwa\u0144. Taki mia\u0142&nbsp;spos\u00f3b na&nbsp;\u017cycie, zw\u0142aszcza, gdy by\u0142o ci\u0119\u017cko \u2013 wspomina Stanis\u0142aw P\u0142awski. Ja tak nie potrafi\u0142am. Dla mnie rzeczywisto\u015b\u0107&nbsp;by\u0142a zawsze taka, jaka by\u0142a, a jego interpretacja fakt\u00f3w niezmiennie mnie zadziwia\u0142a. Niczego jednak nie korygowa\u0142em, nie ingerowa\u0142em w jego wizje, nie ocenia\u0142em. Czasem jednak w\u015bcieka\u0142em si\u0119&nbsp;na jego niefrasobliwo\u015b\u0107. Denerwowa\u0142em si\u0119&nbsp;widz\u0105c jak sprytnie, lekko i z gracj\u0105&nbsp;mija si\u0119&nbsp;z rzeczywisto\u015bci\u0105, podczas gdy ja musz\u0119&nbsp;si\u0119&nbsp;z ni\u0105&nbsp;bra\u0107&nbsp;za bary: zarabia\u0107&nbsp;pieni\u0105dze, za\u0142atwia\u0107&nbsp;r\u00f3\u017cne sprawy, do kt\u00f3rych on si\u0119&nbsp;nie zni\u017ca\u0142&nbsp;licz\u0105c,&nbsp;\u017ce jako\u015b&nbsp;to b\u0119dzie. Denerwowa\u0142&nbsp;mnie te\u017c&nbsp;czasem jego wielki gest, bywa\u0142o,&nbsp;\u017ce planowa\u0142&nbsp;wi\u0119cej ni\u017c&nbsp;by\u0142o nas, czyli mnie, sta\u0107&nbsp;finansowo.<\/p>\n\n\n\n<p>Stanislaw P\u0142awski wspomina rok osiemdziesi\u0105ty czwarty, kiedy mama Andrzeja wyjecha\u0142a do Kanady. Andrzej zosta\u0142&nbsp;w domu sam i zaprosi\u0142&nbsp;go do siebie, do Krzy\u017ca. W domu by\u0142o ch\u0142odno, bo Andrzejowi nie chcia\u0142o si\u0119&nbsp;napali\u0107. W ko\u0144cu si\u0119&nbsp;jednak zmobilizowa\u0142&nbsp;i rozpali\u0142&nbsp;w piecu, zrobi\u0142o si\u0119&nbsp;ciep\u0142o i teraz trzeba by\u0142o zaradzi\u0107&nbsp;temu,&nbsp;\u017ce obaj byli g\u0142odni. Andrzej zadba\u0142&nbsp;o obiad, a&nbsp;\u017ce niewiele mia\u0142&nbsp;do zaoferowania, ugotowa\u0142&nbsp;ziemniaki w mundurkach i kapust\u0119&nbsp;z cebul\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 By\u0142o mi\u0142o, siedzieli\u015bmy najedzeni, w cieple. C\u00f3\u017c&nbsp;wi\u0119cej trzeba? I wtedy Andrzej zacz\u0105\u0142&nbsp;czyta\u0107, a poniewa\u017c&nbsp;g\u0142os mia\u0142&nbsp;pi\u0119kny i mocny, dobr\u0105&nbsp;dykcj\u0119&nbsp;i zdolno\u015bci aktorskie, s\u0142ucha\u0142em z wielk\u0105&nbsp;przyjemno\u015bci\u0105&nbsp;\u2013 czyta\u0142&nbsp;o ucztach na dworze Ludwika XVI: przepych Wersalu, stroje biesiadnik\u00f3w, wyszukane, wykwintne potrawy \u2013&nbsp;\u015bwiat z zupe\u0142nie innej bajki, wszystko to na deser po kapu\u015bcie i kartoflach, intelektualna rozpusta kulinarna do woli i bez ogranicze\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>W 1993 r. gdy Suryn by\u0142\u00a0na Warmii us\u0142ysza\u0142\u00a0o Jacobie, kt\u00f3ry niedaleko Pupek stawia\u0142\u00a0w\u0142a\u015bnie tipi. Od razu postanowi\u0142\u00a0odwiedzi\u0107\u00a0dziwaka, kt\u00f3ry zamierza\u00a0\u017cy\u0107\u00a0w india\u0144skim namiocie. Nie m\u00f3g\u0142\u00a0jednak przyj\u015b\u0107\u00a0zwyczajnie i zwyczajnie zagada\u0107. Musia\u0142\u00a0zrobi\u0107\u00a0z tego wydarzenie, nada\u0107\u00a0wszystkiemu odpowiedni\u0105\u00a0opraw\u0119. Od Krzysztofa\u00a0\u0141epkowskiego dosta\u0142\u00a0w prezencie szynel z okresu pierwszej\u00a0\u015bwiatowej wojny, d\u0142ugi do ziemi, z szarego filcu. Pasowa\u0142\u00a0mu jak ula\u0142. Uzna\u0142,\u00a0\u017ce taki st\u00f3j w sam raz nadaje si\u0119\u00a0na spotkanie z Jacobem. Wcze\u015bniej upiek\u0142\u00a0chleb, po\u0142o\u017cy\u0142\u00a0go na li\u015bciach\u00a0\u0142opianu i z tym darem wyruszy\u0142\u00a0w drog\u0119. Wyobra\u017acie sobie jasnow\u0142osego Andrzeja jak przemierza las w wojskowym p\u0142aszczu nios\u0105c przed sob\u0105\u00a0bochen chleba. Jak idzie dostojnie i uwa\u017cnie robi\u0105c z tej w\u0119dr\u00f3wki prawdziw\u0105\u00a0ceremoni\u0119. \u201eLe\u015bne elfy witaj\u0105\u00a0wojownik\u00f3w Czejen\u00f3w!\u201d \u2013 wo\u0142a na powitanie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Pami\u0119tam tak\u0105&nbsp;podr\u00f3\u017c&nbsp;z nim, kiedy stali\u015bmy na ko\u0144cu poci\u0105gu przy kiblu i rozmawiali\u015bmy o perskiej poezji, o tym czym jest poezja, czym jest pi\u0119kno. W ha\u0142asie i smrodzie tego kibla, w\u015br\u00f3d ludzi, kt\u00f3rzy przychodzili tam,&nbsp;\u017ceby zapali\u0107, w tej codziennej brzydkiej rzeczywisto\u015bci dzi\u0119ki niemu zacz\u0119\u0142o powstawa\u0107&nbsp;co\u015b&nbsp;nowego. Potrafi\u0142&nbsp;tworzy\u0107, stwarza\u0107 \u015bwiat, widzia\u0142&nbsp;wi\u0119cej i to wi\u0119cej umia\u0142&nbsp;przywo\u0142ywa\u0107. W codzienne&nbsp;\u017cycie wprowadza\u0142&nbsp;pi\u0119kno \u2013 m\u00f3wi Edi Pyrek.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\"><a href=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-32-i-33\/\" data-type=\"URL\" data-id=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-32-i-33\/\">Poprzednia<\/a>&nbsp; <a href=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-36-i-37\/\" data-type=\"URL\" data-id=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-36-i-37\/\">Nast\u0119pna<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Poeci powinni by\u0107&nbsp;utrzymywani przez spo\u0142ecze\u0144stwo Pocz\u0105tek lat osiemdziesi\u0105tych, Gorz\u00f3w. Dzi\u0119ki Ewie Hornik Suryn dosta\u0142\u00a0prac\u0119\u00a0w tamtejszym domu kultury jako instruktor teatralny. Mia\u0142\u00a0nawet swoje biurko. To jedna z jego niewielu przyg\u00f3d z prac\u0105\u00a0na etacie. Wszystkie ko\u0144czy\u0142y si\u0119\u00a0po paru miesi\u0105cach. Na pocz\u0105tku jeszcze si\u0119\u00a0z tym zmaga\u0142, pr\u00f3bowa\u0142\u00a0si\u0119\u00a0jako\u015b\u00a0dopasowa\u0107, ale szybko sobie odpu\u015bci\u0142. P\u00f3\u017aniej pracowa\u0142\u00a0sporadycznie, u przyjaci\u00f3\u0142\u00a0i dla przyjaci\u00f3\u0142. Zawsze dlatego,\u00a0\u017ce chcia\u0142. Je\u015bli tylko czu\u0142,\u00a0\u017ce &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-334","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/334","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=334"}],"version-history":[{"count":9,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/334\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1124,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/334\/revisions\/1124"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=334"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}