{"id":324,"date":"2021-05-18T19:22:28","date_gmt":"2021-05-18T17:22:28","guid":{"rendered":"http:\/\/suryn.pl\/?page_id=324"},"modified":"2021-05-20T18:03:04","modified_gmt":"2021-05-20T16:03:04","slug":"strona-24-i-25","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-24-i-25\/","title":{"rendered":"Strona 24 i 25"},"content":{"rendered":"\n<p><strong><span style=\"color:#c04e6a\" class=\"has-inline-color\">Tancerz i taniec to jedno<\/span><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Wojciech Darski wspomina,&nbsp;\u017ce w SDS-ie Suryn dzia\u0142a\u0142&nbsp;podobnie, by\u0142&nbsp;najbardziej kreatywny, gdy unosi\u0142&nbsp;si\u0119&nbsp;nad nimi duch zabawy. Cykl wierszy, kt\u00f3re pisali razem \u201eWsp\u00f3lna rzeczywisto\u015b\u0107\u201d opatrzyli mottem \u201e<em>Beztroskimi, drwi\u0105cymi, gwa\u0142townymi chce nas widzie\u0107&nbsp;m\u0105dro\u015b\u0107&nbsp;\u2013&nbsp;<\/em>rzekomo Zaratustra\u201d. Te wiersze zosta\u0142y wydane staraniem przyjaci\u00f3\u0142, ale ile zapisanych na kawiarnianych serwetkach, kolejowych biletach, przypadkowych karteczkach czy wys\u0142anych w listach przepad\u0142o, bo Suryn nie przywi\u0105zywa\u0142&nbsp;najmniejszej wagi do zachowywania tego co tworzy\u0142. W pewien spos\u00f3b bawi\u0142o go,&nbsp;\u017ce jego wiersze&nbsp;\u017cyj\u0105&nbsp;chwil\u0119,&nbsp;\u017ce ulatuj\u0105&nbsp;w przestrze\u0144&nbsp;i trwaj\u0105&nbsp;tylko tyle co s\u0142owa wybrzmiewaj\u0105ce w eterze. Dopiero pod koniec&nbsp;\u017cycia zacz\u0119\u0142o mu zale\u017ce\u0107,&nbsp;\u017ceby rysunki i wszelkie zapiski gromadzi\u0107&nbsp;i przechowywa\u0107. Wys\u0142a\u0142&nbsp;nawet do Darskiego list z pro\u015bb\u0105, by ten pozbiera\u0142&nbsp;te serwetki, karteczki, listy, bo chcia\u0142by co\u015b&nbsp;przygotowa\u0107&nbsp;do wydania. Wcze\u015bniej sia\u0142&nbsp;wiersze gdzie si\u0119&nbsp;da\u0142o i nie dba\u0142&nbsp;zupe\u0142nie co si\u0119&nbsp;z tym stanie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 By\u0142em kiedy\u015b&nbsp;w Stanach na festiwalu sztuki \u201eBurning Man Festiwal\u201d. To jedno z bardziej niesamowitych transformuj\u0105cych do\u015bwiadcze\u0144&nbsp;w moim&nbsp;\u017cyciu. Tamtejsi arty\u015bci kompletnie zmienili moje postrzeganie sztuki. Tworzyli pot\u0119\u017cne drewniane budowle, by potem je spali\u0107. Nios\u0142a ich ta sama idea, kt\u00f3ra przy\u015bwieca tybeta\u0144skim mnichom usypuj\u0105cym mandale:&nbsp;\u017ce najwa\u017cniejszy jest moment tworzenia. Gdy ostatnie ziarnko piasku stworzy doskona\u0142y obraz, mnisi zmiataj\u0105&nbsp;mandal\u0119&nbsp;miote\u0142k\u0105&nbsp;i ziarenka piasku rozsypuj\u0105&nbsp;na wietrze, a tamci arty\u015bci ze Stan\u00f3w pal\u0105&nbsp;swoje ogromne dzie\u0142a. Tak te\u017c&nbsp;widz\u0119&nbsp;to, co robi\u0142&nbsp;Andrzej. Artyst\u0105&nbsp;si\u0119&nbsp;jest w momencie, kiedy si\u0119&nbsp;tworzy. Moment tworzenia jest najbli\u017cszy boskiemu aktowi kreacji&nbsp;\u015bwiata. Andrzej jest jednym z nielicznych, kt\u00f3ry to zrozumia\u0142. Cofn\u0105\u0142bym si\u0119&nbsp;w tym momencie do&nbsp;\u015bredniowiecza, kiedy arty\u015bci nie podpisywali swoich dzie\u0142, bo uwa\u017cali,&nbsp;\u017ce s\u0105&nbsp;kana\u0142em, boskim narz\u0119dziem, przez kt\u00f3re sztuka przechodzi \u2013 m\u00f3wi Edi Pyrek.<\/p>\n\n\n\n<p>Konsekwencj\u0105&nbsp;takiego podej\u015bcia jest fakt,&nbsp;\u017ce wiele wierszy nie przetrwa\u0142o, istnia\u0142y tylko w czasie, gdy je wypowiada\u0142&nbsp;lub zapisywa\u0142. Moment kreacji, gdy uwalnia\u0142&nbsp;swoje dzie\u0142a w&nbsp;\u015bwiat, by\u0142&nbsp;te\u017c&nbsp;tym, w kt\u00f3rym przestawa\u0142&nbsp;o nich my\u015ble\u0107. To idealnie wpisuje si\u0119&nbsp;w jego filozofi\u0119 \u017cycia tu i teraz, zachwytu nad ka\u017cdym krokiem, nad t\u0105&nbsp;w\u0142a\u015bnie chwil\u0105. Bez wybiegania w przysz\u0142o\u015b\u0107, bez oczekiwa\u0144, bez&nbsp;\u017cadnej potrzeby zmaterializowania. Dla Andrzeja liczy\u0142&nbsp;si\u0119&nbsp;moment, w kt\u00f3rym wiersz powstawa\u0142, zwykle jako odpowied\u017a&nbsp;na chwil\u0119, kt\u00f3ra si\u0119&nbsp;w\u0142a\u015bnie wydarza.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Musz\u0119&nbsp;przyzna\u0107,&nbsp;\u017ce nie bardzo przejmowali\u015bmy si\u0119&nbsp;faktem,&nbsp;\u017ce Andrzej jest poet\u0105&nbsp;\u2013 m\u00f3wi Ewa Hornik. Oczywi\u015bcie niekt\u00f3re rzeczy bardzo nam si\u0119&nbsp;podoba\u0142y, inne bawi\u0142y, co\u015b&nbsp;nas zastanowi\u0142o, ale nie odbierali\u015bmy tego w kategorii,&nbsp;\u017ce jest to wielka tw\u00f3rczo\u015b\u0107,&nbsp;\u017ce to co\u015b&nbsp;cennego. To by\u0142o bardziej zabaw\u0105. Dzia\u0142o si\u0119&nbsp;na bie\u017c\u0105co. Nie tak jak robi\u0105&nbsp;powa\u017cni tw\u00f3rcy: pisz\u0105, pisz\u0105, pisz\u0105, chowaj\u0105&nbsp;do szuflady, potem do niej zagl\u0105daj\u0105&nbsp;i poprawiaj\u0105, czyszcz\u0105, szlifuj\u0105, w ko\u0144cu wydaj\u0105. Przez niego poezja przep\u0142ywa\u0142a i znika\u0142a. Nie przejmowa\u0142&nbsp;si\u0119&nbsp;tym. Zaraz by\u0142o nast\u0119pne, nowe. W tworzeniu by\u0142&nbsp;lekki,&nbsp;\u015bwie\u017cy, skupiony na tu i teraz, a gdy ta postawa przejawia\u0142a si\u0119&nbsp;w codziennych dzia\u0142aniach, samo&nbsp;\u017cycie zamienia\u0142a w prawdziw\u0105&nbsp;poezj\u0119, jak na przyk\u0142ad wtedy, gdy poszli\u015bmy razem do lasu na spacer. Andrzej prowadzi\u0142&nbsp;i wybiera\u0142&nbsp;na post\u00f3j co pi\u0119kniejsze miejsca. Mia\u0142&nbsp;druml\u0119, gra\u0142&nbsp;na niej stoj\u0105c na jednej nodze. Potem zdj\u0105\u0142&nbsp;buty i zach\u0119ci\u0142&nbsp;mnie bym zrobi\u0142a to samo, zdj\u0105\u0142&nbsp;skarpetki, wi\u0119c i ja zdj\u0119\u0142am. Chodzili\u015bmy boso do\u015bwiadczaj\u0105c ziemi, pod\u0142o\u017ca, energii. Delektowali\u015bmy si\u0119&nbsp;tym do\u015bwiadczaniem, a potem Andrzej wykopa\u0142&nbsp;do\u0142ek w ziemi i\u2026 w\u0142o\u017cy\u0142&nbsp;do\u0144&nbsp;jedn\u0105&nbsp;skarpetk\u0119, wykopa\u0142&nbsp;drugi i w\u0142o\u017cy\u0142&nbsp;drug\u0105, potem trzeci i czwarty, w kt\u00f3rych zakopa\u0142&nbsp;buty. Atmosfera by\u0142a taka,&nbsp;\u017ce nie musia\u0142&nbsp;mnie specjalnie do niczego zach\u0119ca\u0107. Ze spaceru wr\u00f3cili\u015bmy boso, bo buty i skarpetki zosta\u0142y pogrzebane.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\"><a href=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-22-i-23\/\" data-type=\"URL\" data-id=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-22-i-23\/\">Poprzednia<\/a>&nbsp; <a href=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-26-i-27\/\" data-type=\"URL\" data-id=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-26-i-27\/\">Nast\u0119pna<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tancerz i taniec to jedno Wojciech Darski wspomina,&nbsp;\u017ce w SDS-ie Suryn dzia\u0142a\u0142&nbsp;podobnie, by\u0142&nbsp;najbardziej kreatywny, gdy unosi\u0142&nbsp;si\u0119&nbsp;nad nimi duch zabawy. Cykl wierszy, kt\u00f3re pisali razem \u201eWsp\u00f3lna rzeczywisto\u015b\u0107\u201d opatrzyli mottem \u201eBeztroskimi, drwi\u0105cymi, gwa\u0142townymi chce nas widzie\u0107&nbsp;m\u0105dro\u015b\u0107&nbsp;\u2013&nbsp;rzekomo Zaratustra\u201d. Te wiersze zosta\u0142y wydane staraniem przyjaci\u00f3\u0142, ale ile zapisanych na kawiarnianych serwetkach, kolejowych biletach, przypadkowych karteczkach czy wys\u0142anych w listach przepad\u0142o, bo Suryn nie przywi\u0105zywa\u0142&nbsp;najmniejszej &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-324","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/324","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=324"}],"version-history":[{"count":4,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/324\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1123,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/324\/revisions\/1123"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=324"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}