{"id":320,"date":"2021-05-18T19:20:01","date_gmt":"2021-05-18T17:20:01","guid":{"rendered":"http:\/\/suryn.pl\/?page_id=320"},"modified":"2022-12-06T08:47:56","modified_gmt":"2022-12-06T07:47:56","slug":"strona-20-i-21","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-20-i-21\/","title":{"rendered":"Strona 20 i 21"},"content":{"rendered":"\n<p>Chyba najbardziej udany portret Andrzeja z fajk\u0105&nbsp;powsta\u0142&nbsp;na jednym z takich spacer\u00f3w. Na tym zdj\u0119ciu Andrzej patrzy na nas spokojnie i refleksyjne spoza lekkiego dymku. Wida\u0107&nbsp;jego zdystansowany, ale i pogodny stosunek do&nbsp;\u015bwiata. To spokojne spojrzenie ma jednak swoje warstwy. Jest w nim co\u015b&nbsp;wi\u0119cej, trudno powiedzie\u0107&nbsp;co. Smutek? Melancholia? Odbicie&nbsp;\u015bwiata, za kt\u00f3rym t\u0119skni?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie pami\u0119tam czy to ja sprowokowa\u0142em Andrzeja, czy tak go po prostu zobaczy\u0142em i uda\u0142o si\u0119&nbsp;to uchwyci\u0107. To s\u0105&nbsp;spontanicznie improwizowane sytuacje, ale polegaj\u0105&nbsp;na pewnym zrozumieniu. My si\u0119&nbsp;tak dobrze rozumieli\u015bmy,&nbsp;\u017ce wystarczy\u0142y dwa s\u0142owa, czasem bez s\u0142\u00f3w odczytywali\u015bmy swoje intencje. Gdy umys\u0142&nbsp;nie idzie po utartych koleinach, rzeczy dziej\u0105&nbsp;si\u0119&nbsp;spontanicznie \u2013 m\u00f3wi&nbsp;\u015awietlik.<\/p>\n\n\n\n<p>W 1985 w Teofilowie Suryn pozna\u0142&nbsp;Stanis\u0142awa Sojk\u0119. Sojka zobaczy\u0142&nbsp;w nim wtedy osobowo\u015b\u0107&nbsp;jasn\u0105&nbsp;i pozytywn\u0105, ale dostrzeg\u0142&nbsp;te\u017c \u015blad tego co niepokoi, gdy uwa\u017cnie patrzymy na to zdj\u0119cie z fajk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Ta Surynowa melancholia na zawsze pozostanie dla mnie tajemnic\u0105. Melancholia jest absolutnie duchowym, nadprzyrodzonym stanem. My\u015bl\u0119,&nbsp;\u017ce bez niej nie by\u0142oby poezji. Nie jest czystym smutkiem, cho\u0107&nbsp;zawiera w sobie smutek g\u0142\u0119boki i prawdziwy. Nie jest jednak rozpacz\u0105, czyli smutkiem pozbawionym nadziei. Jest zaczynem krytycznym i pustk\u0105, odciskiem niesko\u0144czono\u015bci. Andrzej by\u0142&nbsp;tym naznaczony \u2013 m\u00f3wi Sojka.<\/p>\n\n\n\n<p>W g\u0142\u00f3wnym pokoju mieszkania Pani Walentyny wisia\u0142o na&nbsp;\u015bcianie czarno-bia\u0142e zdj\u0119cie: ma\u0142y Andrzej w kr\u00f3tkich spodenkach na szelkach z kolegami na podw\u00f3rku. Mia\u0142&nbsp;mo\u017ce siedem, mo\u017ce osiem lat. Niczym nie r\u00f3\u017cni\u0142&nbsp;si\u0119&nbsp;od r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w. Kt\u00f3rego\u015b&nbsp;dnia doros\u0142y Andrzej spojrza\u0142&nbsp;na siebie ma\u0142ego, wzi\u0105\u0142&nbsp;czerwony mazak i na zdj\u0119ciu nad swoj\u0105&nbsp;g\u0142ow\u0105&nbsp;narysowa\u0142&nbsp;strza\u0142k\u0119. \u201eNa kogo wypadnie, na tego b\u0119c\u201d \u2013 napisa\u0142&nbsp;obok. Co my\u015bla\u0142&nbsp;wtedy? Pani Walentyna m\u00f3wi\u0142a,&nbsp;\u017ce chodzi\u0142o mu o los poety, o trudne&nbsp;\u017cycie, kt\u00f3re sta\u0142o si\u0119&nbsp;jego udzia\u0142em a nie do ko\u0144ca by\u0142o wyborem. Ale skoro by\u0142a w nim ta melancholia, musia\u0142&nbsp;by\u0107&nbsp;poet\u0105. I mo\u017ce musia\u0142&nbsp;umrze\u0107&nbsp;m\u0142odo.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Wtedy, w Teofilowie ol\u015bni\u0142\u00a0mnie jasno\u015bci\u0105, tak\u0105\u00a0pi\u0119kn\u0105\u00a0i godn\u0105\u00a0postaw\u0105\u00a0\u2013 wspomina Sojka. Gdy go zobaczy\u0142em, pomy\u015bla\u0142em,\u00a0\u017ce wygl\u0105da jak Jesienin z pewnej fotografii, kt\u00f3r\u0105\u00a0mia\u0142em w pami\u0119ci. Od razu zauwa\u017cy\u0142em te\u017c,\u00a0jak nies\u0142ychanie trafnie na bie\u017c\u0105co puentuje to co si\u0119\u00a0dzieje. Fascynuj\u0105ce by\u0142o, jak formu\u0142owa\u0142\u00a0poetyckie komentarze do aktualnych wydarze\u0144, zmieniaj\u0105c rzeczywisto\u015b\u0107\u00a0w poezj\u0119. Nie by\u0142o w tym nic z popisywania si\u0119\u00a0erudycj\u0105, on tak prze\u017cywa\u0142 \u015bwiat \u2013 obserwowa\u0142, natychmiast poddawa\u0142\u00a0refleksji i odpowiednio komentowa\u0142. Czasem by\u0142o to jedno zdanie, czasem wiersz, a czasem tylko s\u0142owo, kt\u00f3re w zestawianiu z sytuacj\u0105\u00a0brzmia\u0142o tak, jakby kto\u015b\u00a0opowiedzia\u0142\u00a0w\u0142a\u015bnie\u00a0\u015bwietny dowcip. To by\u0142o bardzo naturalne i bezwysi\u0142kowe. Ta lekko\u015b\u0107\u00a0i trafno\u015b\u0107\u00a0s\u0142owa to niezwyk\u0142y dar, kt\u00f3rym dzieli\u0142\u00a0si\u0119\u00a0ze wszystkimi.<\/p>\n\n\n\n<p>Przygody w&nbsp;\u0141odzi okaza\u0142y si\u0119&nbsp;bardzo istotne dla Andrzeja, jako artysty. Trafi\u0142&nbsp;na sw\u00f3j grunt, spotka\u0142&nbsp;ludzi podobnych sobie. Dobrze si\u0119&nbsp;czu\u0142&nbsp;w atmosferze Strychu czy Teofilowa, gdzie wszystko dzia\u0142o si\u0119&nbsp;niezobowi\u0105zuj\u0105co i wiele artystycznych wydarze\u0144&nbsp;nap\u0119dzanych by\u0142o duchem zabawy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Wiecznie robili\u015bmy sobie psikusy, kt\u00f3re psu\u0142y czyj\u0105\u015b&nbsp;ide\u0119. Na terenie sztuki ingerowanie w koncepcj\u0119&nbsp;innego artysty by\u0142o nie do pomy\u015blenia. W naszym&nbsp;\u015brodowisku takie zachowanie by\u0142o doceniane i mie\u015bci\u0142o si\u0119&nbsp;w og\u00f3lnie przyj\u0119tej poetyce. Andrzej znakomicie to czu\u0142&nbsp;\u2013 m\u00f3wi Marek Janiak. Nie by\u0142&nbsp;wizualist\u0105, jak wi\u0119kszo\u015b\u0107&nbsp;z nas. Nie by\u0142&nbsp;nawet \u2013 jak my \u2013&nbsp;\u015bwiadomie zdeklarowany po stronie sztuki, ale by\u0142&nbsp;bardzo inteligentny, wi\u0119c rozumia\u0142&nbsp;te wszystkie procesy. Nawet je\u015bli nie zna\u0142&nbsp;czasem odno\u015bnik\u00f3w, nie wiedzia\u0142&nbsp;do jakich artyst\u00f3w czy gest\u00f3w nawi\u0105zujemy, to potrafi\u0142&nbsp;si\u0119&nbsp;natychmiast zorientowa\u0107. Ta du\u017ca inteligencja dawa\u0142a mu si\u0142\u0119&nbsp;mimikry. Potrafi\u0142&nbsp;wtopi\u0107&nbsp;si\u0119&nbsp;w dowolne&nbsp;\u015brodowisko. Wydaje mi si\u0119,&nbsp;\u017ce r\u00f3wnie dobrze m\u00f3g\u0142by dogada\u0107&nbsp;si\u0119&nbsp;z drwalami jak i z fizykami teoretycznymi.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\"><a href=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-18-i-19\/\" data-type=\"URL\" data-id=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-18-i-19\/\">Poprzednia<\/a>&nbsp; <a href=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-22-i-23\/\" data-type=\"URL\" data-id=\"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/strona-22-i-23\/\">Nast\u0119pna<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chyba najbardziej udany portret Andrzeja z fajk\u0105&nbsp;powsta\u0142&nbsp;na jednym z takich spacer\u00f3w. Na tym zdj\u0119ciu Andrzej patrzy na nas spokojnie i refleksyjne spoza lekkiego dymku. Wida\u0107&nbsp;jego zdystansowany, ale i pogodny stosunek do&nbsp;\u015bwiata. To spokojne spojrzenie ma jednak swoje warstwy. Jest w nim co\u015b&nbsp;wi\u0119cej, trudno powiedzie\u0107&nbsp;co. Smutek? Melancholia? Odbicie&nbsp;\u015bwiata, za kt\u00f3rym t\u0119skni? \u2013 Nie pami\u0119tam czy to ja sprowokowa\u0142em Andrzeja, czy tak &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-320","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/320","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=320"}],"version-history":[{"count":5,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/320\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3097,"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/320\/revisions\/3097"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/suryn.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=320"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}