Menu
Start
O książce
Książka
Znikam, by rosnąć
Teraz będę
Niefrasobliwość
Tancerz i taniec
Poeci
Dość tego
Zawieszony
Kochajmy się
Ostatnia stacja
LIsta rozmówców
Staruszka w ogrodzie
O wierszach
Wiersze
Zdjęcia
Rysunki
Audio
Komentarze
Kontakt
Szukaj
Komentarze
Anna Kuglin
-
Komentarze
Mark
-
Komentarze
Anna Kuglin
-
Komentarze
Joanna Kocemba-Żebrowska
-
Komentarze
Anna Kuglin
-
Komentarze
Pusta pora
Krzysiowi
popołudnie roztapiało się w wieczór
wielcy przezroczyści siedzieli
na wzgórzach i tkali
zasłony mroku
słońce wylewało resztki złota
na zmęczoną ziemię
żadnego człowieka
umilkły ptaki
dłonie uniesione
znaczyły
Wszystkie wiersze